W dzisiejszej Stołecznej artykuł red. Tomasza Urzykowskiego: „Mieżaki – nowa miejska atrakcja”. A my precyzujemy: „Nowa miejska atrakcja na szlaku Warszawskiej Drogi Kultury”! Mowa bowiem o miejskich leżakach, które pojawiły się przy ulicy Smolnej w dzień naszej Majówki na Skarpie 27 maja. Gratulacje dla projektantów: Ewy Szylberg i Krystiana Kwiecińskiego oraz dla całej Smolnej.
 – Codziennie na nich wypoczywamy, chyba że pada deszcz. U nas takich leżanek pod gołym niebem nie ma – mówi Aleksander z Moskwy. Do Warszawy przyjechał razem z żoną i synem na mecz Grecja-Rosja. Mimo porażki sbornej zostali na kilka dni, żeby zwiedzić miasto…
Mieżaki na portalu facebook
Kwartał Muzyczny zeskłotował Bibliotekę Krasińskich!
Gmach po wielu latach zapomnienia ożywa jako Oaza Kultury.
Zapraszamy na koncerty!
 

Przez ponad 20 lat budynek Biblioteki Ordynacji Krasińskich przy ulicy Okólnik 9 stał zamknięty na cztery spusty, niedostępny dla nikogo. Wiele osób, mieszkańców Warszawy, lokatorów sąsiednich kamienic czy turystów niejednokrotnie spoglądało z rozrzewnieniem na ten piękny gmach popadający w zapomnienie i ruinę.
Nareszcie jednak udało się uzyskać do niego dostęp! Jest to wielkie święto kulturalne Warszawy i chwila wręcz wiekopomna – mamy bowiem szansę pokazać, że pamiętamy, jak Biblioteka miała służyć społeczeństwu (w artykule z roku 1930 roku została określona mianem „Oazy Kultury”). Chcemy przywrócić Bibliotece je pierwotną rolę – uczynić ją uniwersalną salą koncertową, teatralną, wystawową czy nawet kinem. Inaczej mówiąc, chcemy, by stała się ona miejscem spotkań z żywą kulturą dostępną dla każdego bez wyjątku!
Budynek chcemy udostępnić jak najszerszemu gronu odbiorców, jak również artystów – zachęcamy do wystawiania swoich prac, dzieł organizowania imprez różnego rodzaju – może to być kabaret lub opera, solowa próba instrumentalna bądź też koncert symfoniczny! Każdy pomysł jest mile widziany:)
Ważne jest, byśmy jako społeczność wykazali zainteresowanie Biblioteką – budynek jest użyczony do końca czerwca, a poprzez kreatywne go zagospodarowanie możemy uzyskać przedłużenie tego okresu, oby jak najdłużej!
Przyjdź, zobacz, napisz – zainteresuj się! Otwórz się na kulturę!
Kontakt w sprawach dotyczących rezerwacji terminów:
bokcwiczeniowka@gmail.com
W semestrze letnim r.a. 2011/2012 na Wydziale Architektury PW, pod okiem prof. Danuty Kłosek-Kozłowskiej i przy wsparciu Fundacji Culture Shock, grupa studentów przygotowała koncepcje projektowe dla jednego z najciekawszych miejsc na skarpie. Mowa o wielkich socrealistycznych schodach na osi prowadzącej do Pomnika Sapera. Prace okazały się bardzo ciekawe. Szerszej publiczności zaprezentowano je podczas corocznej wystawy „Plany na Przyszłość” organizowanej przez Centrum Łowicka. Dzięki uprzejmości organizatora prezentujemy projekty „Kubatury dla Kultury na Skarpie”.
koncepcja pani Nelli Rautenstrauch
koncepcja pana Vo Hoang Linh i pana Dariusza Rowickiego
koncepcja pana Tomasza Skoroszewskiego
W sierpniu 2009 roku Gazeta Stołeczna zainicjowała medialną debatę na temat Skarpy. Redaktorzy Dariusz Bartoszewicz i Michał Wojtczuk do dzisiaj opublikowali wiele tekstów dotyczących tego zagadnienia. To nieocenione wsparcie i źródło wiedzy dla nas. Zobacz co Gazeta Stołeczna pisała o Skarpie.
Narodowy Park Sztuki – arch. Andrzej Kiciński
Andrzej Kiciński, autor koncepcji ‚Narodowego Parku Sztuki’, tak pisze o obszarze Skarpy:
„O GENIUS LOCI tego terenu decyduje połączenie parkowego charakteru i Skarpy z powiązaniami z układem miasta i krajobrazu założeniami przestrzennymi i z architekturą najwyższej rangi;” [Kiciński 2000, s.8]
„Śródmiejski odcinek Skarpy i przyległych terenów jest dla Warszawy rejonem, gdzie zaistniała niezwykła wspólnota przyrody, historii, kultury, architektury i pejzażu i który może i powinien stać się obszarem centralnej przestrzeni publicznej.” [Kiciński 2000, s.8]
W Parku Sztuki znalazłyby się:
  • Instytut Głuchoniemych i Ociemniałych
  • Centralny Park Kultury
  • skwery przy Parlamencie RP
  • Park Ujazdowski
  • ogrody Jazdowa
  • park Agrykola
  • przedpole Zamku Ujazdowskiego
  • Ogród Botaniczny UW
  • Park Łazienkowski
  • Park Belwederski
  • Muzeum Narodowe
  • Muzeum Wojska Polskiego
  • Muzeum Ziemi (+Willa Pniewskiego)
  • Sejm RP
  • Senat RP
  • Centrum Sztuki Współczesnej
  • Pałac Na Wodzie
  • Pałac Myślewicki
  • Bialy Dom
  • Muzeum Paderewskiego
  • Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa
  • Stara Pomarańczarnia
  • Teatr Na Wyspie
  • Prezydium Rady Ministrów
  • ambasady krajów: Rosji, Szwecji, Wlk.Brytanii, USA, Szwajcarii, Bułgarii, Norwegi, Finlandii, Rumunii, Francji, Niemiec
Koncepcja poprowadzenia na koronie skarpy ciągu komunikacyjnego pochodzi ze „Szkiców wstępnych planu regulacyjnego miasta st. Warszawy” opracowanych w 1916 roku przez Koło Architektów pod kierunkiem Tadeusza Tołwińskiego.

„W planie zarysowuje się także po raz pierwszy idea przeprowadzenia Alei na Skarpie – jako przedłużenie Krakowskiego Przedmieścia. Aleja ta biegłaby od ul.Kopernika, obok Teatru Polskiego, górnym tarasem Skarpy, wiaduktem nad ul. Tamki przez Dynasy, wiaduktem nad ul. Wiejską i przedłużoną Myśliwiecką do projektowanego na Siekierkach parku narodowego.”

[Kotaszewicz]

W planach Tołwińskiego Aleja Na Skarpie miała być trasą odciążającą komunikacyjnie Nowy Świat. Nazywana jest arterią. Andrzej Kiciński zauważa, że wiązano z nią przesadne oczekiwania komunikacyjne. Sam nazywa ją szeroką promenadą.

 

Fragment opisu opublikowanego na stronie fundacji Culture Shock: 

Skarpa Warszawska to teren o wyjątkowym znaczeniu i potencjale, i sam fakt, że takie miejsce na kulturalnej mapie stolicy jest wciąż słabo wykorzystane, jest wystarczającym powodem, dla którego warto myśleć o reaktywacji tej przestrzeni. Tak naprawdę jednak powodów dla zainteresowania się Skarpą, a w tym konkretnym przypadku – jedynie niewielkim jej fragmentem – jest więcej. Koncepcja urbanistyczna Zygmunta Stępińskiego, miejsce po dawnej rezydencji i ogrodach księcia Kazimierza Poniatowskiego, w tym rotunda Elizeum, dawny pałac Branickich – dziś Muzeum Ziemi, willa Pniewskiego, budynki sejmowe (także według projektu Pniewskiego), Lapidarium, monumentalne schody będące miniaturą słynnych Schodów Potiomkinowskich w Odessie, pięknie ukształtowany teren z głębokim wąwozem – tych kilka historycznych i przyrodniczych faktów buduje tło dla artystycznej ingerencji na obszarze parku im. Rydza-Śmigłego.


Seria działań artystycznych w ramach projektu „Skarpa.Reaktywacja!” ma zapoczątkować proces przywracania tej przestrzeni ludziom i sprawić, by w obecnie zahibernowanej strefie zaczęło kwitnąć życie obywatelskie, społeczne i kulturalne. Znana z doświadczeń poprzedniego ustroju relacja między władzą, kulturą i wypoczynkiem znajduje odbicie w pracy Otwarte Lapidarium mówiącej o anatomii władzy, oraz nawiązuje do szeroko zakrojonej akcji rewitalizacji tego fragmentu Skarpy i wytyczenia Centralnego Parku Kultury. Kultura i wypoczynek, niejako projektowane i zarządzane przez władzę, w barwnym kontekście Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów oraz tradycji kręgów tanecznych na Skarpie, będą punktem odniesienia w działaniach przestrzennych odnoszących się do tworzenia przestrzeni do bycia razem.
Projekt realizowany był pomiędzy 9 lipca a 27 sierpnia 2011 w Parku im. Rydza-Śmigłego. 
Autorami projektu są Justyna Wencel i Marcin Chomicki

Co łączy takie Miejsca jak: Cytadela, Stare Miasto, Jazdów, Łazienki Królewskie, Morskie Oko, Park Arkadia… Co łączy takie obiekty jak: Fort Legionów, Arkady Kubickiego, Pałac Kazimierzowski, Muzeum Narodowe, Sejm i Senat RP, CSW, Belweder czy Królikarnia… I jak nie znającemu zbyt dobrze Warszawy turyście wytłumaczymy, gdzie niebawem powstaną tak szczególne obiekty jak Muzeum Wojska Polskiego, Centrum Chopinowskie, Muzeum Historii Polski? Może mają one jakąś wspólną tożsamość?
Wszystkie posiadają wspólny mianownik, trzeba go tylko wydobyć. Możemy spoić wszystkie te znacznie od siebie oddalone Miejsca w taki sposób, że będziemy odbierać je jako powiązane, dobrze znane. Bliskie.
Czy jesteśmy świadomi tego, że wszystkie one znajdują się obok siebie?! W sąsiedztwie?

Wymienione obszary, a także wiele innych, to kolejne odcinki korony Skarpy Warszawskiej. Warszawiacy wiedzą, że tu i ówdzie w mieście są ‚górki’, ale mało kto świadomy jest, że wszystkie te wzniesienia to jedna Skarpa Warszawska. (Nie mówiąc już o tym, że na tej samej skarpie powstały inne polskie miasta: Gniew, Płock, Czersk, Sandomierz i wiele innych.) Każdy odcinek znamy z osobna, ale nie łączymy ich w całość. Nie uświadamiamy sobie ciągłości. Pomocą dla uzmysłowienia sobie tego faktu są KLOCKI. Zapraszam do ich ułożenia.
 
Ewa Szafranowicz przekonuje, że Skarpa Warszawska to miejsce o niezapomnianym, romantycznym charakterze. Idealnym dla zakochanych. Na portalu wiadomosci24.pl tak pisze o swoim projekcie:
„Warszawa promuje się jako miasto w którym można się zakochać. Niestety nie ma miejsc zadedykowanych Zakochanym. Wszystkie parki, ogrody, ulice są przeznaczone dla „celów wszelakich”. A przecież klimat miejsca ma decydujące znaczenie…. również w miłości. (…)
Wiele miast na świecie bazuje na etykietce „dla zakochanych”. Znane z miłosnych odniesień są w Europie: Paryż, Praga, Wenecja czy Werona a dalej Tokio i Nowy Jork. W stolicy hasło „Zakochaj się w Warszawie” odnosi się raczej do dobrego klimatu dla inwestycji.
Nazwa Warszawska Droga Kultury po raz pierwszy padła przy okazji przygotowywania pracy konkursowej. Przygotowałem wtedy pudełko pełne materiałów, które miały z jak najlepszej strony zaprezentować ideę. Wtedy nie poznano się na niej, teraz coraz lepiej dostrzegamy jej potencjał.